Chichot Historii – Bożena M. Dołęgowska-Wysocka


Nie noszą lampasów lecz szary ich strój…

Oglądamy telewizję. Jakaś ładna pani mówi o sarkofagu, który będzie służył parze prezydenckiej. I dodaje: wszystko zostało odczyszczone, wypolerowane, bo do tej pory była ta krypta Srebrnych Dzwonów taka smutna, szara, i nie było nic, poza trumną Piłsudskiego. A mój mąż Adam od razu:

Nie noszą lampasów lecz szary ich strój,

nie noszą ni srebra ni złota,

lecz w pierwszym szeregu podążą na bój,

piechota, ta szara piechota.

Reklamy


Matka w hotelu za kotarą
Luty 28, 2009, 8:39 pm
Filed under: trochę historii | Tagi: , ,

Jak wyglądał romans Romana Dmowskiego w wersji Jana Matłachowskiego? Nieco inaczej niż w przypadku Jędrzeja Giertycha. Oto ona (cytuję za emigracyjnymi „Horyzontami” nr 177-179/1971):

„Wywód Dmowskiego do nas trwał około godziny. Prezes kreślił tło towarzysko-obyczajowe środowiska, w którym żył. Podkreślił niemałą rolę, jaką wtedy odgrywały młode Żydówki. Dokładnie pamiętam, jak zaakcentował to, że w czasie ostatniego spotkania z panią Marią za kotarą ukryta była jej matka. Chciała go przyłapać inflagranti. <Nie miałem zamiaru się żenić i dlatego zerwałem> – powiedział Dmowski. W jednej z rozmów ze mną pan Roman wyjaśnił, dlaczego powziął decyzję nie zawiązywania rodziny w ogóle. Czytaj dalej



Noc w Hotelu George’a
Luty 28, 2009, 8:37 pm
Filed under: trochę historii | Tagi: ,

Wracam do romansu pana Romana z przyszłą Marią Piłsudską. Przez dość długi czas historycy i publicyści tylko gdybali na ten temat, coś tam im obijało się o uszy, ale szczegółów było brak. Relacja osoby, której osobiście o tym fakcie opowiedział Roman Dmowski ukazała się w prasie emigracyjnej, w Polsce dostępna była (o ile w ogóle!) w tzw. Prohibitach, czyli wydzielonych częściach największych bibliotek. Że taka relacja w ogóle istnieje, dowiedziałam się od Jana Ostoi Matłachowskiego, byłego współpracownika pana Romana w ruchu narodowym. Czytaj dalej



Znudzony konspirator
Luty 28, 2009, 8:34 pm
Filed under: trochę historii | Tagi: ,

Gdzie i kiedy spotkali się Maria z Poklewskich Juszkiewiczowi z Dmowskim i Piłsudskim? – nie wiemy tego dokładnie. Mimochodem wspominają o tym inni. W książce „Towarzyszki z tamtych lat” Bożena Krzywobłocka pisze m.in.:

„Leon Wasilewski dostaje od Więckowskiego list polecający do Wilna, do Marii Juszkiewiczowej. Mieszkała u niej wtedy Maria Paszkowska. Obie panie organizowały wówczas na terenie Wilna tajne szkolnictwo polskie. […] Wasilewski poznał u Juszkiewiczowej buńczucznego Romana Dmowskiego. Był on zaprzyjaźniony z piękną gospodynią i opowiadał przy stole, iż marzeniem jego jest zostać policmajstrem miasta Warszawy”. Czytaj dalej



Spotkanie z piękną Marią
Luty 28, 2009, 8:32 pm
Filed under: trochę historii | Tagi: ,

W roku 1892 ona miała lat 27, oni – jeden 26, drugi 29. Ona zmarła w zupełnym zapomnieniu 3 lata po odzyskaniu niepodległości przez Polskę, oni zostali głównymi przywódcami politycznymi II Rzeczypospolitej. Oto nasi bohaterowie: Maria z Koplewskich Juszkiewiczowa, późniejsza Maria Piłsudska, Józef Piłsudski i Roman Dmowski. Ludzi tych na długie lata połączyły więzy miłości i niechęci przechodzącej czasem w nienawiść. Jak do tego doszło? Aby wyjaśnić niektóre zagadki z ich biografii, przenieśmy się do rosyjskiego Wilna anno domini 1892. Czytaj dalej