Chichot Historii – Bożena M. Dołęgowska-Wysocka


Przybijanie stóp gwoździami
Luty 16, 2010, 2:35 pm
Filed under: trochę metafizyki | Tagi: , ,

W nocy  miałam sen. Mieli mi przebijać stopy gwoździami. Wiedziałam, że
to jest element ukrzyżowania, ale myślałam tylko o stopach, o rękach nie.
Nie mogłam się tych nóg doliczyć! Jakby 4 razy mieli je przybijać. W końcu –
pomyślałam – przecież mam tylko dwie nogi, jak złożą, to będą przybijać
tylko jeden raz. Bałam się. Do niczego nie doszlo, sen się zmienił, ale ten
przejmujący fragment zapamiętałam. Czytaj dalej

Reklamy


Wyznanie metafizyczne
Luty 8, 2010, 10:52 am
Filed under: trochę życia | Tagi: ,

 

 Czy ci nie wadzi,

że noszę czarną sukienkę

i z cyrklem chodzę pod rękę?  

 Czy ci nie wadzi,

że lubię nasze kolumny,

a raz nawet weszłam do trumny?   Czytaj dalej



Sen o śmiejącym się Jezusie
Luty 3, 2010, 9:41 am
Filed under: trochę metafizyki, trochę poezji | Tagi: , ,

 

 

 

Śniłam.


On był u góry,
wokół słońce,
promienie
i chmury.
Śmiał się do mnie,
wyciągał ręce,
po prostu B Y Ł
i nic więcej.
Ja stałam na dole
cała zapatrzona,.
zwykła ateistka
nagle nawrócona.



O ośle Jezusa, tym od Niedzieli Palmowej
Styczeń 25, 2010, 5:34 pm
Filed under: trochę poezji | Tagi: , , ,
 
Widzę Jezu z daleka,
że ciągle na mnie czekasz
i wołasz jednocześnie,
bo wczoraj nocą, we śnie,
ujrzałam zwykłego osła.
Przy drodze trawa rosła,
on sobie stał i nie wiedział
kto będzie na nim siedział,
a został bożym tronem,
z uszami i ogonem.


Jacy jesteśmy?
Styczeń 1, 2010, 5:01 pm
Filed under: trochę życia | Tagi: , ,

Szliśmy z Adamem Krakowskim Przedmieściem i zatrzymaliśmy się przed wystawą księgarni na przeciwko Kościoła Św. Krzyża, w którym 2 lata temu bez mała braliśmy śslub. Adam zauważył książkę ks. Jana Twardowskiego. Wyciągnęłam aparat fotograficzny i zrobiłam zdjęcie: nam, książce księdza – poety Zeszyt w kratkę z jego autografem (może dotrwa do poniedziałku?) i dziesiątkom innych książek, które przeczytaliśmy i których nie znamy, oraz Jezusowi pod krzyżem z naprzeciwka. W tym zdjęciu odbijamy się my i  kawał naszego świata. A mieszkamy niedaleko, bo na Nowym Świecie.



O miłości i księdzu Feliksie
Grudzień 23, 2009, 12:58 pm
Filed under: trochę metafizyki, trochę zdrowia, trochę życia | Tagi: , ,

Właśnie wróciłam z przedświątecznej wizyty u ks. Feliksa, o którym tu już pisałam. Martwimy się wszyscy o niego, bo zmieniali mu rozrusznik serca. Mimo wszystko on już był na rekolekcjach! to znaczy nie sam uczestniczył lecz udzielał…  W Święta będzie chodził do chorych – powiedział mi. Sam chory lub przynajmniej nie do końca zdrowy. – Tam na Twojej Górce, dzieci cierpią bardziej niż ja – powiedział mi dziś. Czytaj dalej



Komunia
Wrzesień 29, 2009, 11:38 am
Filed under: trochę historii, trochę wspomnień | Tagi: , , ,
Ile takich dzieci jest w Polsce?

Ile takich dzieci jest w Polsce?

Patryk z dziecięcym porażeniem mózgowym, który nie chodzi, nie widzi, niedosłyszy i mówi tylko sobie zrozumiałym językiem przyjął Komunię Świętą. O godz. 15.00, w Godzinę  Miłosierdzia. Jeden ksiądz odmówił – jak mam  dogadać się z takim dzieckiem? –  drugi nie. Czytaj dalej