Chichot Historii – Bożena M. Dołęgowska-Wysocka


Peter Grudniak z HMI: Zero tolerancji dla takich praktyk
25 Maj, 2011, 5:29 pm
Filed under: trochę życia | Tagi: , ,

W tej chwili dostałam Oświadczenie Petera Grudniaka, szefa HMI w Polsce dotyczące skandalicznego wyjazdu HMI Niemcy w 2007 r. do Budapesztu, o czym pisałam w poprzedniej notce. Da się to streścić do dwóch słów: „Zero tolerancji”, zero tolerancji dla takich praktyk, postępowania w biznesie, „nagradzania” agentów. Całość Oświadczenia zamieścimy niedługo na portalu „Gazety Ubezpieczeniowej”.



Bunga-Bunga w Budapeszcie
25 Maj, 2011, 9:23 am
Filed under: trochę życia | Tagi: ,

Przychodzę wczoraj do domu po ciekawych refleksjach na V Forum Assistance, organizowanym przez Europ Assistance, a mój mąż wyciąga  AGORĘ z dziwnym uśmiechem: – Jest tu coś i dla ciebie – mówi. Gazeta była otwarta na stronie zatytułowanej „Bunga-Bunga w Budapeszcie”, dopiero potem zobaczyłam wielgachną zajawkę na stronie pierwszej. Szybko przerzuciłam artykuł, zrobiło mi się na przemian zimno i gorąco. Rzecz jest o wypadzie niemieckiej HMI do Budapesztu sprzed 4 laty połączonym  ze zwyczajną orgietką. Z HMI Polska (przedtem HMP Polska) i jej prezesem Peterem Grudniakiem współpracuję od kilku lat. Bywam na ich konferencjach, daję relację w „Gazecie Ubezpieczeniowej”.  Nigdy nie miałam powodów, aby wątpić w czystość postępowań tego pośrednika, jej szefa lubię i darzę szacunkiem. Rozmawiałam z nim telefonicznie o tej sytuacji. Nie wiem co zrobi, co    m o ż e    w tej sytuacji zrobić. Współczuję po ludzku. WIerzę, że nasza polska HMI nie miała z czymś takim nigdy nic wspólnego!!!!!!!!!!!!!!!!!

PS Jest w środowisku pośredników ubezpieczeniowych inicjatywa, aby jan Paweł II został patronem tego środowiska.



Obama i król Salomon
21 Maj, 2011, 10:01 am
Filed under: trochę życia | Tagi: , , ,

Wczoraj cała byłam zadziwiona przemówieniem prezydenta Obamy na temat rewolucji arabskich, poparcia dla nich przez USA i inicjatywy w sprawie Izraela, czyli stworzenia niezależnego państwa palestyńskiego. Nie zadziwiła mnie tyle sama deklaracja, ile poparcie dla niej przez NATO, Unię Europejską i Rosję! Odkąd pamiętam, a świadomie obserwuję politykę z górą lat 40, nigdy nie wierzyłam, że jakaś inicjatywa przyniesie na Bliskim Wschodzie pokój i rozwiązanie konfliktu żydowsko-palestyńskiego. A teraz, kto wie, może? Samym Izraelem zajmuję się ostatnimi czasy dużo, ale raczej ich dawną historią. Najbliższe mi są rzecz jasna czasy Króla Salomona i jego Świątyni, czyli tysiąclecie przed naszą erą. Czy to co prezentuje prezydent USA okaże się mądrością salomonową? Oby…



Szleństwo brokerskie
10 Maj, 2011, 8:50 pm
Filed under: trochę życia | Tagi:

Szykujemy numer specjalny „Gazety Ubezpieczeniowej” na XIV Kongres Brokerów, robię wywiad za wywiadem; numer zapowiada się super ciekawie. Razem z Olą pracujemy nie na 4 ale chyba na 16 rąk. Polki potrafią 🙂



Grecja i Portugalia – coraz większe ryzyko biznesowe!
5 Maj, 2011, 5:22 pm
Filed under: trochę życia | Tagi: , ,

„Gazeta Ubezpieczeniowa” dostała ważną informację od Euler Hermes. Cytuję fragment: „Wynegocjowanie przez rząd portugalski pomocy w wysokości 78 mld euro uspokoiło nieco rynki finansowe, ale niekoniecznie eksportujących do tego kraju przedsiębiorców. Problem z niewypłacalnością portugalskich odbiorców najprawdopodobniej nawet się nasili, podobnie jak ma to miejsce w Grecji. Przechodzi ona obecnie poważne reformy, ma wymagający poświęceń program redukcji długu publicznego – co w efekcie przekłada się m.in. na mniejszy popyt wewnętrzny i gorszą sytuację wielu branż. Problemy portugalskich i greckich przedsiębiorstw dotkną niejedną polską firmę Jak mówi Tomasz Starus, dyrektor Biura Oceny Ryzyka w Euler Hermes:  – Fundamentalne znaczenie dla naszego kraju i przedsiębiorców ma oczywiście makroekonomiczna stabilność południa Europy – niewypłacalność tych państw doprowadziłaby do prawdziwego chaosu na europejskim rynku finansowym, co uderzyłoby również w nasz budżet (jego potrzeby pożyczkowe) i walutę (a więc we wszystkie firmy uczestniczące w wymianie handlowej z zagranicą)”…



Ben Laden i ja
4 Maj, 2011, 6:40 pm
Filed under: trochę życia | Tagi: ,

Ataku na World Trade Center sprzed 10 lat nie zapomnę nigdy. Gdy przeczytałam, kogo obwinia się o ten zamach, nazwisko Ben Ladena nic mi nie mówiło, dosłownie nic. U mnie zaczęło się prywatnie dziać bardzo, bardzo źle. Obie te sprawy złączyły mi się w jedno. Zaczął się najgorszy okres w moim życiu, przełomowy. Jakimś cudem Wielkiego Architekta wyszłam na prostą: rodzinnie, zawodowo, zdrowotnie. Wtedy nie wiedziałam, że to najgorsze otwiera mi drogę do najlepszego. O tym właśnie myślę, gdy wspominam największego terrorystę świata. Niech ocean go weźmie, a Allach przebaczy, bo że ludzie nie przebaczą, przynajmniej niektórzy, to pewne.



250 felietonów „Trzecim okiem”
27 kwietnia, 2011, 6:39 pm
Filed under: trochę życia | Tagi:

Nawet się nie obejrzałam, a napisałam 250 felietonów w „Gazecie Ubezpieczeniowej” z cyklu Trzecim okiem. W tym ostatnim zajęłam się egzegezą nazwy i poszperałam w wikipedii, co to trzecie oko znaczy. Zainteresowanych odsyłam już teraz na nasz portal www.gu.com.pl, gdzie całe archiwum się znajduje. Pierwszy felieton napisałam w październikiu 2005 r. Minęło zatem 5 lat z hakiem. I widzę coraz bardziej, że intuicja i poznanie pozazmysłowe przydają się nie tylko na sabacie czarownic :-), pisaniu wierszy i malowaniu.  W redagowaniu gazety także.

Możliwość komentowania 250 felietonów „Trzecim okiem” została wyłączona


Od kogo się mamy uczyć?
20 kwietnia, 2011, 6:07 pm
Filed under: trochę życia | Tagi:

Piękny tekst w najnowszej Polityce: Żakowski pyta Gadacza, filozofa, jak żyć. Łatwych odpowiedzi uczeń ks. Tischnera nie daje. Zacytuję koniec, kiedy prof. Gadacz twierdzi, że „Jeśli coś przynosi nam przyjemność, to mamy sygnał, że jesteśmy na lepszej drodze”. Na to Żakowski pyta przewrotnie, czy chodzi o sex, drugs and rock an roll? „Niekoniecznie – odpowiada jego rozmowca. Myślę o przyjemności, która jest zwykłą ludzką radością. Każda praca męczy, ale są prace, które nam dają satysfakcję czy poczucie spełnienia. trzeba tego szukać. Sprawdzać, na jakiej drodze się spełniam. Szukać swojego złotego środka, który za każdym razem będzie w innym miejscu. Może to jest dramatyczne, ale też jest piękne. Bo każdy dzień i każdy wybór jest inny. Gdybyśmy byli kolejką, która może jechać tylko po ułożonych przez kogoś innego torach, to życie byłoby straszne, beznadziejne, nieludzkie”. Acha, tytuł wywiadu najlepiej mówi, jak żyć: „Iść po ziemi i po niebie”.



Okrągły Stół pojedzie do Afryki…
14 kwietnia, 2011, 4:00 pm
Filed under: trochę życia | Tagi:

… nie wiem czy jako rzeczywisty mebel, o co wnosiłam na tym blogu 5 marca, ale jako idea! W dzisiejszej Gazecie Wyborczej czołówka zatytułowana: „Okrągły Stół na eksport do Maghrebu.  WAŁĘSA DO AFRYKI”. Artykuł kończy się słowami: „Gdy na międzynarodowych forach pytano Tunezyjczyków, jakim modelem przemian są zainteresowani, odpowiedź brzmiała: Polski Okrągły Stół i przemiany w Turcji – słyszymy w MSZ”. Lech Wałęsa pojedzie na pewno, Aleksander Kwaśniewski i  Włodzimierz Cimoszewicz – może. A przeciwnikom naszego modelu przejścia do demokracji i wybrzydzania na ten okągły mebel dedykuję: „Cudze chwalicie, swego nie znacie, sami nie wiecie, co posiadacie”.

Dziękuję moim profesorom z Wydziału Dziennikarstwa i nauk Politycznych UW, u których pobierałam nauki w czasach „słusznie minionych”, w tym zwłaszcza zmarłemu  niedawno prof. Janowi Baszkiewiczowi – nauczyliście mnie myśleć i analizować. Ustroj się zmienił, ale zasady myślenia i analizy – nie. Dziękuję!

PS Na swoim blogu z marca apelowałam także, żeby zwiększyć jeszcze eksport Orłów Bielików. Na razie dwie pary siedzą, a raczej latają w Izraelu. Mogą polatać sobie i w Tunezji, i w Libii…



Oto moja redakcja
14 kwietnia, 2011, 1:46 pm
Filed under: trochę życia | Tagi:

Oto redakcja mojej „Gazety Ubezpieczeniowej”. Od Lewej: Mariola Niedbał, sprawy językowe i korektorskie, obok niej ja – redaktor naczelna i właścicielka, potem Robert Rutkowski od łamania kolumn i spraw graficznych, przy nim Artur Makowiecki, szef redakcji internetowej (www.gu.com.pl), obok Anna Cichowicz,  sekretarz redakcji i Sławek Okrzesik – fotografia i sprawy okołointernetowe. Siedzi moja zastępczyni i dyrektor marketingu i rozwoju Aleksandra Wysocka-Zańko, córka „w cywilu”. Mocny, zgrany zespół. Burze przechodzą dość szybko 🙂