Chichot Historii – Bożena M. Dołęgowska-Wysocka


Wigilia
Grudzień 25, 2009, 1:02 pm
Filed under: trochę tycia, trochę życia | Tagi:

Oto ja na Wigilii u corki i ziecia. W czarnych koronkach i mikolajowej czapce.

Reklamy


Spotkanie
Październik 4, 2009, 5:00 pm
Filed under: trochę metafizyki, trochę tycia | Tagi: ,

DSC_1386Przemalowałam obraz, który namalowałam 5 lat temu, późną jesienią 2004 r. Nosi tytuł „Masonka” (w środku). W pierwotnej wersji tytułowa postać miała zamknięte oczy, nagle zapragnęłam, by je otwarła. Przemalowałam włosy, kręcą się i zwijają, dotykają „Oka Opatrzności”, słońca i księżyca. Masonka stoi na ziemi, na czarno-białej mozaice miedzy dwiema kolumnami, na których stoją zapalone świece. Masonka jest mistrzynią wolnomularską, poznać to po fartuszku. Coś jest w masonerii, że stąpa twardo po ziemi, ale symbolami wznosi się aż do Nieba. A ja razem z nią. To chyba wczorajszy film o Rublowie i jego masonach oraz odwiedziny u chorej na raka koleżanki Inki coś we mnie zmieniła. Czytaj dalej



Kosz, mech, paprotka i papryczka
Sierpień 23, 2009, 10:32 am
Filed under: trochę przyrody, trochę tycia, trochę życia

DSC_0823

W nowo-starej spodnicy poszłam wczoraj na spotkanie koleżanek, z którymi – choć nie zawsze w takim samym składzie – związana jestem od 16. lat. Małgosia, gospodyni przywitała nas słodko (na stole były same kaloryczne pyszności) na nowej werandzie przy mini ogrodku. Mieszka w pięknym miejscu na obrzeżach Warszawy i nigdy nie mogę tam trafić bez mapy. Czytaj dalej



Spodnica
Sierpień 22, 2009, 12:35 pm
Filed under: trochę tycia, trochę wspomnień, trochę życia | Tagi: ,
ta spódnica ma ponad ćwierć wieku

ta spódnica ma ponad ćwierć wieku

Tę spódnicę odnalazłam kilka dni temu na dnie starej szuflady, która jest w bardzo starej szafie. Nie zaglądałam do niej nie wiem jak długo. Teraz, w ramach porządków poremontowych zajrzałam. No i zobaczyłam zwiniętą i wciśniętą w kąt uwielbianą niegdyś przeze mnie spódnicę. Ku memu bezmiernemu zdumieniu weszłam w nią. Tylko gumka po tej pierwszej próbie straciła swą „gumkowatość”. Czytaj dalej



Wielki biały słoń
Marzec 8, 2009, 8:09 am
Filed under: trochę tycia, trochę życia | Tagi: , ,

Słoń

Mała Oprah Winfrey, dziś miliarderka i wielka dziennikarka (namiętna zwolenniczka Barcka Obamy) w chlewiku czytała świniom Biblię. Było to w czasach, gdy została lektorką w kościele baptystycznym. Mieszkała wowczas u surowej babki.

„Zresztą karmienie świń i krów, noszenie wody do domu oraz opróżnianie wspólnego nocnika to główne zadania, które wykonuje w domu babki przyszła gwiazda telewizji. Czytaj dalej