Chichot Historii – Bożena M. Dołęgowska-Wysocka


Zaczarowna fasolka
wrzesień 23, 2009, 12:43 pm
Zaszufladkowany do: trochę poezji, trochę wspomnień | Tagi:

Wystarczy jedno ziarnko fasoli
i wszystko od razu mniej boli:
że myślami błądzisz,
że inaczej sądzisz,
na  marynarkę się  złościsz,
że pościsz, choć nie pościsz,
że czas nam tak szybko umyka,
że  jesteś na końcu świata
- po drugiej stronie stolika.



Slimaczek
lipiec 23, 2009, 8:07 pm
Zaszufladkowany do: trochę poezji, trochę przyrody | Tagi: , ,
Mały ślimaczek w małe paseczki

Mały ślimaczek w małe paseczki

Ten kwiatek to smolinos. Już przekwitł. Na nim siedzi milimetrowy ślimaczek. Jak taki maluch mógł wejść na smolinosa, którego łodyga ma z 80 centymetgrów długości? I po co tam wszedł? Z ciekawości? Chciał być bliżej słońca? Tyle mam pytań i żadnej odpowiedzi. Pozostaje wyobraźnia poetycka:

Slimaczek w paseczki

dokonał wycieczki.

Bo to rzadka gratka

tulić się do kwiatka.



Bluszcz i narcyz
lipiec 22, 2009, 11:57 am
Zaszufladkowany do: trochę poezji, trochę przyrody | Tagi: ,

żonkile i bluszcz                       

Otoczył bluszcz narcyza

i go podgryza.

Dusi, bo musi.

Narcyz patrzy w niebo

i głowy nie spuszcza.

Ma gdzieś bluszcza.

Tak to nieraz w życiu bywa

i przyjaźnią się nazywa.



Wazka niewazka
lipiec 18, 2009, 12:29 pm
Zaszufladkowany do: trochę poezji, trochę przyrody | Tagi: , ,

DSC_0245Przysiadła w locie

ważka na płocie.

Na drucie siedzi,

no i się biedzi:

Być albo nie  być

ważką  nieważką…

Nie biedź się ważko,

wystarczy.

Spójrz: helikopter warczy

na niebie.

I nie wie,

jak poznać siebie.



Niekiedy jestem…
lipiec 14, 2009, 11:43 am
Zaszufladkowany do: trochę poezji, trochę przyrody | Tagi:

Niekiedy jestem jak lustro wody,

w którym się przeglądasz.

Niekiedy  jestem jak studnia bez dna,

w której topisz lęki.

Niekiedy jestem jak letnia ulewa,

przed którą chowasz się do mysiej dziury.

Niekiedy jestem jak kałuża na polnej drodze,

w której mokną  twoje buty.

Niekiedy jestem jak kropla na pustyni,

a niekiedy jak kropla w oceanie.

Niekiedy jestem…