Zaszufladkowany do: trochę historii, trochę literatury, trochę poezji | Tagi: książki, remont
Tak się bałam tego remontu, a tu już po. Wszystko poszło jak w zegareczku, jak coś nie wyszło, to drobiazgi do usunięcia, m.in. dziura w łazience od wbijania gwoździa pod obraz ze Świętym Jackiem Odrowążem. Mocny święty. Święty Jacek z pierogami… (więcej…)
Jeszcze ciut, ciut i moj remont się zakończy. Dzisiaj z panami fachowcami wieszaliśmy obrazy. Od poniedziałku sprzątanie. Zamierzam powyrzucać co nieco, poprzeglądać stare papierzyska. W okna będę chciała kupić paprocie. Może kiedyś w czerwcu wyrośnie mi na nich kwiat paaproci? Kto wie?… Na fotografii wieszamy właśnie krakowskiego biskupa Iwona Odrowąża. (więcej…)
Zaszufladkowany do: trochę czegoś innego, trochę życia | Tagi: bielizna, Nowy Świat, remont, Warszawa
No i mam nowe okna, konkretnie 5 okien – duże w kuchni i cztery mniejsze w salonie. Ciężka praca, taka wymiena okien, jeszcze w takie upały! Na razie posłużyły mi jako suszarnia do bielizny, bo okna wychodzą na wschód i od rana słoneczko suszyło mi mokre części garderoby. (więcej…)
