Zaszufladkowany do: trochę biznesu, trochę polityki, trochę życia | Tagi: Eureko, PZU
Czytam materiały o PZU w sobotnio-niedzielnej prasie; nie na czołówkach, na nich jest “Afera hazardowa” i śmierć Marka Edelmana. Nie ma czołówek irlandzkich, bo Irlandczycy spokojnie przespali noc po swoim referendum i zaczęli liczyć od 10.00. Nie ma to jak spokojne nerwy. Niektórzy już zaczynają szukać dla PZU nowego “strategicznego inwestora”. Zaraz, nie tak szybko! A może to PZU powinno być strategicznym inwestorem? Co to, spod ogona sroce wypadło? (więcej…)
Zaszufladkowany do: trochę biznesu, trochę ubezpieczeń, trochę życia | Tagi: afery, Eureko, PZU
Właśnie wróciłam z konferencji prasowej Andrzeja Klesyka, szefa PZU. Wcale nie widać było po nim, że przez ostatnie dwa tygodnie sypiał po 3 godziny dziennie negocjując, wraz ministerem Gradem umowę z Eureko. Prezes był rozluźniony i uśmiechnięty – prawdziwy profesjonalista w eleganckim garniturze (tylko klapka jednej kieszonki wyłamywała się z tej elegancji i zawinęła się do spodu) i eleganckich, błyszczących butach. Prezes znał wszystkie liczby, o które pytali dziennikarze, i w ogóle sprawia wrażenie człowieka na właściwym miejscu, bo i jest na tym właściwym miejscu. Zaś eleganckie ruchy wynikają z faktu, że pan Andrzej Klesyk jest prywatnie zawołanym tancerzem (tańczy z żoną). (więcej…)
Zaszufladkowany do: trochę przyrody, trochę ubezpieczeń | Tagi: Adam Sankowski, in vitro, PIU, PZU, Zalesie
To ostatni kwiatek azalii, jaki udało mi się sfotografować. Kwitły w tym roku jak nigdy. Nie wiem dlaczego, skojarzył mi się dzisiaj rano, gdy w radiowej audycji usłyszałam o inicjatywie zbierania 100 tysięcy podpisów pod ustawą zakazującą zapłodnienia in vitro. Nasze środowisko ubezpieczeniowe też ostatnio zbierało podpisy z inicjatywy szefa PIPUiF Adama Sankowskiego. Chodziło o to, by szczędzając na dodatkową emeryturę państwo – które nie jest w stanie zapewnić nam godziwej wypłaty na starość – dało nam przynajmniej ulgi podatkowe. (więcej…)
Zaszufladkowany do: trochę historii, trochę literatury, trochę ubezpieczeń | Tagi: Emilka, koty, Mikołajki, Ola, PZU
Po peregrynacjach po ubezpieczeniowej Polsce czas na odpoczynek w domu. Nasza wnuczka Emilka skończyła 2 lata, a urodziła się w trakcie… I Kongresu Sprzedaży PZU Życie. To także było w Mikołajkach, w kwietniu 2007 r. Emilka, gdy się poczęła, dała mi we śnie znak, że już jest gdzieś w zaświatach. Przesłała mi promień wielkiej, kosmicznej miłości. (więcej…)
Zaszufladkowany do: trochę ubezpieczeń, trochę życia | Tagi: kongres brokerów, Mikołajki, PZU
PZU na kongresie brokerów wystawiło “jacht królewski”, tzn. salkę przemienioną w jacht, za oknami (okna na jachcie to nie okna, ja wiem) którego płynęły “prawdziwe” fale. Na tymże jachcie, na którym stawiło się całe najwyższe kierownictwo towarzystwa i to na luzie, bez krawatów, gwoździem programu, a właściwie dwoma gwoździami, był mag i mistrz bilardu. (więcej…)




